Kalendarz

Najbliższe wydarzenia

  • 19 kwietnia 2017 (Środa)

    Wystawa biograficzna "Julian Kawalec w gąszczu bram"

    W Miejskiej Bibliotece Publicznej od 19 kwietnia do 17 maja prezentowana będzie wystawa biograficzna "Julian Kawalec w gąszczu bram", przygotowana przez Muzeum Okręgowe w Sandomierzu. W październiku ubiegłego roku minęła 100 rocznica urodzin Juliana Kawalca (1916-2016)- pisarza, którego bogata twórczość wpisuje się w nurt literatury wiejskiej. Pisarz związany jest z naszym regionem, pochodzi z Wrzaw, wielokrotnie gościł w Tarnobrzegu. Wystawa osnuta jest na wątkach autobiograficznej powieści „W gąszczu bram". Prezentowane będą zarówno eksponaty z Muzeum Okręgowego, jak i obiekty osób prywatnych, w tym pamiątki użyczone przez córkę pisarza Ewę Kawalec. Na wystawie będzie można zobaczyć rękopisy Juliana Kawalca takich utworów jak "Tańczący jastrząb", "Śmierć Baśki", "Szukam domu", "Oset", "W gąszczu bram", "Moja panienka", "Najokrutniejszy jest wierzchołek drzewa", ponadto fotografie, listy, dokumenty, w tym świadectwo dojrzałości pisarza. Prezentowane będą również przedmioty codziennego użytku oraz współbrzmiące z pisarstwem Juliana Kawalca obrazy i rysunki. Wernisaż z udziałem Jerzego Krzemińskiego-autora scenariusza wystawy, odbędzie się 18 kwietnia b.r. o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy.
  • 9 maja 2017 (wtorek)

    "Kolorowo i Smoczyście" - wystawa ilustracji Joli Richter-Magnuszewskiej

    Do ilustrowania musiała dorosnąć. Choć od dziecka lubiła książki i rysowanie (zdarzało się, że i w książkach), postanowiła zostać… cyrkowcem. Nie wiadomo dlaczego, skończyła ceramikę na krakowskiej AGH. Przez jakiś czas wykonywała bardzo nudną pracę w fabryce porcelany i aby nie zaziewać się na śmierć, przypomniała sobie, że najwięcej radości sprawia jej malowanie. Czym prędzej chwyciła więc za farby oraz pędzle i zaczęła malować – najpierw drewniane koty, ptaki i inne cudaki stworzone przez męża Maćka (od 1998 roku wspólnie prowadzą pracownię Z Innej Bajki), potem ściany w pokoju synków Kostka i Ignasia, meble oraz wszystko, co wpadło jej pod pędzel. Ale najchętniej maluje na tekturze ilustracje do książek i do "Świerszczyka", w którym zadebiutowała (poprzez poplątane ścieżki) całkiem niedawno, bo w 2011 roku. Lubi dziwić się światu. Marzy o własnych skrzydłach. Na razie pojawiają się one w snach, podobnie jak postacie z tekstów, które ma zilustrować. Mieszka z rodziną gdzieś na uboczu XXI wieku. Chciałaby kontynuować chlubną tradycję dziadka i pomalować kurnik swoim kurom – może w rupaki?